Organizator Armii Krajowej
1903 — 1947
Sołtys wsi Rzesza. Organizator Armii Krajowej na Wileńszczyźnie. Ojciec ośmiorga dzieci. Aresztowany przez NKWD w grudniu 1944. Zmarł w sowieckim łagrze w Kutaisi, mając 44 lata.
ROZDZIAŁ I
Franciszek Ruszczyński przyszedł na świat 6 marca 1903 roku w Zwieraliszkach, niewielkiej wsi w gminie Rzesza, zaledwie 14 kilometrów od Wilna. Był synem Jana Ruszczyńskiego i Petroneli z domu Bendarewicz, którzy zawarli związek małżeński w 1902 roku w parafii Wilno-Kalwaria.
Ukończył cztery klasy szkoły podstawowej — jak wielu chłopów tamtych czasów musiał wcześnie zacząć pomagać w gospodarstwie. Dorobił się 14-hektarowego gospodarstwa we wsi Rzesza, co jak na tamte warunki stanowiło solidny majątek.
Szybko zyskał szacunek społeczności. Został wybrany sołtysem gminy Rzesza — funkcję tę pełnił przez wiele lat. Od 5 lutego 1938 roku pracował dodatkowo jako kasjer w spółdzielni „Społem" w Rzeszy, co świadczyło o zaufaniu, jakim darzyli go mieszkańcy.
„Był bardzo pracowity i cieszył się dużym autorytetem w miasteczku Rzesza. Jako sołtys załatwiał wszystkie sprawy w gminie i był lubianym przez społeczność."— LEOKADIA NOWOSZYŃSKA
Ożenił się z Marią Hrypińską, urodzoną 18 grudnia 1910 roku w Gułbiłach Wielkich. Razem doczekali się ośmiorga dzieci — czterech córek i czterech synów. Najstarsza Waleria przyszła na świat w 1929 roku, najmłodsza Henryka urodziła się w lipcu 1945 roku — już po aresztowaniu ojca.
Pełnił funkcję sołtysa gminy Rzesza. Reprezentował mieszkańców, załatwiał sprawy z urzędami, cieszył się powszechnym szacunkiem.
Od lutego 1938 roku pracował jako kasjer w spółdzielni „Społem" w Rzeszy. Powierzono mu odpowiedzialność za finanse społeczności.
ROZDZIAŁ II
Kiedy we wrześniu 1939 roku wybuchła wojna, Franciszek miał 36 lat i pięcioro dzieci. Wileńszczyzna znalazła się najpierw pod sowiecką, a potem litewską, i wreszcie niemiecką okupacją. Franciszek prowadził podwójne życie.
Za dnia — pracowity sołtys, załatwiający sprawy z niemieckimi oficerami stacjonującymi w szkole w Rzeszy. W nocy — organizator Armii Krajowej, spotykający się z kolegami partyzantami w pobliskim lesie.
„Większość dnia spędzał na pracy jako sołtys — żył dla społeczności miejscowej. Wieczorami natomiast, w czasie wojny, był partyzantem, to znaczy żołnierzem Armii Krajowej."— LEOKADIA NOWOSZYŃSKA
Jego pozycja sołtysa dawała mu unikalne możliwości wywiadowcze. Kontaktował się z niemieckimi oficerami, zdobywał informacje o ich planach i przekazywał je oddziałom AK w lesie. To właśnie dzięki niemu mieszkańcy dowiedzieli się o niemieckich planach spalenia Rzeszy przy odwrocie.
W domu ukrywał dokumenty Armii Krajowej. Dzieci miały kategoryczny zakaz mówienia o tym, kto przychodził, kto odwiedzał, o czym rozmawiano. Dowódcą Franciszka był porucznik Kozłowski — po wojnie spotkał go syn Mieczysław w Sokolicy.
Nie był zwykłym żołnierzem — pełnił funkcję organizatora AK. Dokumenty potwierdzają wyższą rangę w strukturach konspiracyjnych.
Jako sołtys zbierał informacje od Niemców. Wieczorami przekazywał je partyzantom. Ostrzegł mieszkańców przed spaleniem wsi.
W lesie koło Rzeszy działali partyzanci polscy. W gminie pracowała kurierka „Auszry" Maria Szachno. Franciszek mógł być częścią tej sieci.
Franciszek był zarejestrowany do legalnej repatriacji do Polski. Aresztowano go zanim zdążył wyjechać z rodziną.
ROZDZIAŁ III
Grudzień 1944. Niemcy właśnie opuścili Wileńszczyznę, paląc za sobą Rzeszę. Zaraz po nich nadciągnęło wojsko sowieckie — „masa żołnierzy brudnych, głodnych, zaniedbanych. Brali wszystko, co się dało."
Sowieci mieli listy. Wiedzieli dokładnie, kto należał do Armii Krajowej. 17 grudnia 1944 roku, dwa tygodnie przed świętami, NKWD zorganizowało obławę w miejscowości Kalina, gdzie mieściła się kaplica. Franciszek był na mszy świętej.
„Pewnego dnia, dwa tygodnie przed świętami, zajechali do miejscowości Kalina, gdzie mieściła się kaplica. Tam odbywała się msza święta i zabrali wszystkich mężczyzn."— LEOKADIA NOWOSZYŃSKA
Oficjalny powód aresztowania w dokumentach sowieckich brzmiał: „Podejrzenie o przynależność do kontrrewolucyjnej polskiej nacjonalistycznej organizacji powstańczej". Tak Sowieci określali Armię Krajową.
Franciszek trafił najpierw do więzienia na Łukiszkach w Wilnie. W tym samym więzieniu, niecały miesiąc później, znalazł się 16-letni Czesław Nowoszyński — przyszły mąż jego córki Leokadii.
17 grudnia 1944 roku, podczas mszy w kościele w Kalinie. Dwa tygodnie przed świętami Bożego Narodzenia.
NKWD posiadało dokładne listy członków AK. Obławy były systematyczne i zaplanowane. Franciszek był na liście.
ROZDZIAŁ IV
W marcu 1945 roku Franciszek został załadowany do bydlęcych wagonów i wywieziony w głąb Rosji. Należał do pierwszego transportu z Wilna do obozu kontrolno-filtracyjnego PFŁ nr 0321. Na oryginalnej sowieckiej liście transportowej figuruje jako pozycja 420.
Zatrzymany podczas mszy świętej w kościele. Przewieziony do więzienia na Łukiszkach w Wilnie.
Po trzech miesiącach w więzieniu przekazany do transportu. Lista nr 5 osób kierowanych do specłagru NKWD.
Odjazd eszelonu. Bydlęce wagony, kilkadziesiąt osób w każdym. Podróż trwała 19 dni.
Przyjęcie do obozu kontrolno-filtracyjnego PFŁ nr 0321, oddział nr 1. Praca przy filtracji.
Przeniesienie do obozu nr 0331 w Kutaisi. Tu spotkał 17-letniego Czesława Nowoszyńskiego.
Maria zostawiła ośmioro dzieci i pojechała do męża przez całą Rosję. Zostawiła mu pieniądze — współwięźniowie je ukradli.
Zmarł na krwawe biegunki. Chorował kilka tygodni bez żadnej opieki medycznej. Miał 44 lata.
„Po tej wizycie ojciec zachorował — dostał krwawych biegunek, chorował przez kilka tygodni, leżał w upale, usta miał otwarte, ale nie było komu pomóc, bo wszyscy wychodzili do pracy. Nie dostał żadnych leków i zmarł."— LEOKADIA NOWOSZYŃSKA
W obozie w Kutaisi Franciszek przez dwa i pół roku dzielił celę z 17-letnim Czesławem Nowoszyńskim — przyszłym mężem swojej córki Leokadii. Pracowali przy budowie fabryki i w stolarni. Spali na drewnianych pryczach, każdy miał tylko jeden koc. Jedzenie: zupa z pastewnych buraków i kromka czarnego chleba.
Rodzina otrzymała telegram z Kutaisi z wiadomością o śmierci Franciszka. Maria, słuchając rad, natychmiast wywiozła ośmioro dzieci do Polski — mogła być następna na liście. Jesienią 1946 roku osiedli na Ziemiach Odzyskanych, w województwie olsztyńskim. Leokadia miała trzynaście lat. Nigdy więcej nie zobaczyła ojca.
Współwięzień przez 2,5 roku. Po latach poślubił córkę Franciszka. Od niego Leokadia dowiedziała się o ostatnich miesiącach życia ojca.
Współwięzień w Saratowie i Kutaisi. W 1992 roku złożył oświadczenie notarialne potwierdzające pobyt i śmierć Franciszka.
JAN RUSZCZYŃSKI
Ślub: 1902, Wilno-Kalwaria
PETRONELA BENDAREWICZ
Ślub: 1902, akt nr 37
MARIA HRYPIŃSKA
Urodzona 18 XII 1910 w Gułbiłach Wielkich
Zmarła 26 V 1995 w Bartoszycach
Dwukrotnie jeździła do ZSRR: do Tbilisi odwiedzić męża i do Moskwy prosić o jego zwolnienie.
Otrzymała odpowiedź, że mąż wróci. Nie zdążył — zmarł w kwietniu 1947.
WALERIA
ur. 12.01.1929
po mężu: Marzoch
ANTONINA ZUZANNA
ur. 24.10.1931
po mężu: Wiżynis
LEOKADIA
ur. 05.02.1934
po mężu: Nowoszyńska
STANISŁAW
ur. 04.03.1935
TADEUSZ
ur. 02.06.1938
HENRYK
ur. 15.02.1940
zm. ~1994
MIECZYSŁAW
ur. 06.03.1942
HENRYKA
ur. 07.07.1945
po mężu: Łuś
urodzona po aresztowaniu ojca
Instytut Pamięci Narodowej
Sygn.: IPN BU 2894/2221, IPN BU 2894/1159
Litewskie Archiwum Specjalne, Wilno
Sygn.: IPN BU 2904/406 — pozycja 420 na liście nr 5
Rosyjskie Państwowe Archiwum Wojskowe, Moskwa
Sygn.: R2 -462-478
Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego (2023)
Sygn.: IPN BU 1557/34/4 — lista aresztowanych, poz. 1101
Prokuratura Generalna Republiki Litewskiej
Nr 12-24-1847, 14 grudnia 1999 r.
„Uwięzieni w Donbasie i pod Saratowem" (1999)
Tom VIII serii „Indeks Represjonowanych", str. 237
14.12.1999: Prokurator Generalny Litwy wydał świadectwo rehabilitacji nr 12-24-1847. Franciszek uznany za niewinnie represjonowanego.
2000: Sąd Okręgowy w Olsztynie odmówił odszkodowania. Franciszek zmarł poza obecnym terytorium Polski. Walka o zmianę prawa trwa.
1984: KGB zniszczyło akta filtracyjne Franciszka (nr 9183-li) po upływie okresu przechowywania. Wyjaśnia to brak oryginalnych dokumentów sowieckich.
Od 2014: RPO zabiega o zmianę ustawy lutowej. Projekt senacki nr 187 (2020) utknął w Sejmie. Sprawa w Trybunale Konstytucyjnym (K 13/23).
6 marca 1903, Zwieraliszki — 15 kwietnia 1947, Kutaisi
SYN JANA I PETRONELI · SOŁTYS WSI RZESZA · ORGANIZATOR AK · MĄŻ MARII · OJCIEC OŚMIORGA DZIECI
Walczył o prawdziwą, wolną Polskę.
Zginął w sowieckim łagrze, daleko od rodziny.
Jego grób pozostaje nieznany.
Pamiętamy.